Przyjazne miejsca mieszkaniowe dla studenta we Wrocławiu

Posted by in Nieruchomości

Gdzie w pieszczotliwie nazywanym „mieście spotkań” powinien zamieszkać student, który dobrze nie zna stolicy Dolnego Śląska, być może pierwszy raz znalazł się w tak dużej aglomeracji i to miejsce ma dla niego zupełnie inny wymiar niż jego rodzinny dom? Wrocław nie taki straszny, jak go malują ludzie, którzy go po prostu nie znają. Jest w nim bowiem dużo ciepła i bardzo dogodnych miejsc, w których z pełnym spokojem może zamieszkać ktoś, kto będzie się uczył na wyższych uczelniach i korzystał z wszelkich rozrywek miasta. Oto kilka z nich.

Popowice

Ulica Legnicka jest jedną z najdłuższych w całym mieście i wydaje się, że ciągnie się w nieskończoność. Na całej jej rozciągłości leży kilka osiedli. Jednym z nich są właśnie Popowice. Dlaczego są atrakcyjne? Ano dlatego, że mają świetne połączenie tramwajowe i autobusowe – przy dobrych wiatrach, do centrum można się dostać w kilka minut. Jeśli chcemy zrobić zakupy niedaleko jest potężny Kaufland, a tuż obok Magnolia Park, jedna z największych galerii w całym mieście. Trochę truchtu i od strony mostu Milenijnego czeka na nas widowiskowo-sportowa hala Orbita, na którą można pójść na mecz, a w lecie pokąpać się w basenie. To jeszcze nie wszystko, bowiem za halą znaleźć można idealne miejsce na grillowanie. W pobliżu Popowic znajduje się kilka prywatnych uczelni i dworzec kolejowy. Mieszkania to przede wszystkim 4-piętrowe bloki w dobrym standardzie, idealnie nadające się nawet na 5-osobową paczkę.

Grabiszynek

Jak sama nazwa wskazuje, chodzi o okolice ulicy Grabiszyńskiej. Podobnie jak w przypadku Legnickiej, nie wybiegamy za daleko tej ulicy. Świetnym położeniem będzie teren w kole ulic Grabskiego, Zaporoskiej czy Skwierzyńskiej, na których swoja drogą znajdują się świetne orliki. Mała przechadzka piechotą zapewnia nam dojście do rynku i imprezowej mekki wrocławskich studentów, czyli Placu Niepolda. W pobliżu bary, biurowce i dwie duże galerię – Renoma i Arkady. Szybki dojazd chociażby na Uniwersytet Wrocławski.

Trójkąt Bermudzki

Tę nazwę pewnie skądś kojarzycie. We Wrocławiu oznacza ona ulice Kościuszki, Traugutta, Pułaskiego oraz ich boczne strony. Ten rejon nie zbierał przez lata dobrych opinii, ale najważniejsze jest to, że zła sława tego miejsca już powoli przemija. Słusznie, bowiem to naprawdę dobra lokalizacja, wręcz strategiczna dla studentów między innymi Uniwersytetu Wrocławskiego, Politechniki Wrocławskiej czy Uniwersytetu Przyrodniczego. Jak najbardziej nie należy się bać wynajmu mieszkania ani nawet jego kupna w tym obszarze, bowiem powstają tam coraz to nowsze rozwiązania. Nowoczesne bloki ze sprawnymi windami i sporą powierzchnią mieszkaniową. Co ważniejsze, można trafić na naprawdę tanią ofertę wynajmu w dużym i nowoczesnym mieszkaniu, gdzie zmieści się nawet kilku studentów, co pozwoli także zmniejszyć koszty. Naprawdę blisko jest do rynku i reszty rozrywek miasta.