Savoir-vivre na pogrzebie

Posted by in Inne

Ostatnie pożegnanie bliskich nam osób to moment bardzo trudny. Często pojawiamy się na pogrzebach naszych sąsiadów, osób z pracy czy dalekich znajomych. Kierują nami dobre chęci, jednak nie zawsze wiemy jak w takiej sytuacji zachować. Warto zatem zapoznać się z zasadami savoir-vivre, które pozwolą nam uniknąć gafy, a przede wszystkim nie zranią uczuć innych osób.

Jak się ubrać na pogrzeb?

Pogrzeby kojarzą nam się z kolorem czarnym, który oznacza żałobę. Pamiętajmy jednak, że na ostatnie pożegnanie nie jesteśmy zobligowani do zakładania ubrań w tym kolorze. Najbliższa rodzina zazwyczaj nie rezygnuje z czerni, jednak dalsi znajomi mogą być ubrani w ciemną odzież. Nietaktem nie będzie pojawienie się na ceremonii pogrzebowej w ciemnoszarym płaszczu czy granatowym żakiecie. Ubrania powinny być odpowiednio stonowane, a fason dostosowany do sytuacji. Krótkie spódniczki (nawet czarne), bluzki z dużym dekoltem czy swetry ze śmieszną grafiką należy zostawić w domu.

Kwiaty i kondolencje

W naszej tradycji na pogrzebach pojawiamy się zazwyczaj z wieńcami, które składamy na grobie zmarłego. Najbliżsi zazwyczaj przynoszą do kościoła duże wieńce z szarfami, natomiast pozostali żałobnicy mogą przynieść tylko niewielką wiązankę, która będzie wyrazem naszego szacunku. Rodzina może sobie jednak zażyczyć, aby zrezygnować z ich kupa i pieniądze przeznaczyć na szczytne cele. Zazwyczaj taka informacja zawarta jest na nekrologu – taką wolę należy zawsze uszanować i dostosować się do niej. Najwięcej problemów, szczególnie jeżeli nie byliśmy w bardzo bliskich relacjach ze zmarłym, mamy zazwyczaj z kondolencjami. Jeżeli nie czujemy takiej potrzeby to nie należy się zmuszać do podejścia do rodziny. Pamiętajmy także, że dla bliskich jest to czas bardzo trudny, więc rozmowę należy ograniczyć do minimum. Jeżeli rodzina zwróciła się do żałobników z prośbą o nieskładanie kondolencji, to nie należy przysparzać im dodatkowego bólu i odstąpić od podchodzenia do bliskich zmarłego.

Reguły te nie obowiązują za to na niekonwencjonalnych pogrzebach, jak choćby te.