Warszawski Indeks Giełdowy powita kolejne 10 spółek już 23 września!

Posted by in Finanse, Gospodarka

gielda2Do dotychczasowej dwudziestki przedsiębiorstw znajdujących się w WIG20 już 23 września dojdzie następne dziesięć wielkich spółek akcyjnych. Szykują się wielkie emocje, bo będą to przedsiębiorstwa z różnych branż – firmy odzieżowe i obuwnicze, przemysłowe, banki, telewizje, a także telekomy. Nadchodzący WIG30 zapowiada się więc nieźle.Do znanej listy WIG20 dojdą powszechnie znane: Alior Bank (coraz większa popularność na polskim rynku), Azoty Tarnów, Boryszew, CCC, Cyfrowy Polsat, Enea (szybko stała się ważną konkurencją dla Spółki Tauron SA, która już wchodzi w skład WIG20), ING Bank Śląski, LPP (marka znana między innymi z takich brandów jak Reserved, Cropp, Mohito i House), Netia (która powiększyła się wykupując Dialog) a także TVN (co nie powinno dziwić – coraz lepsze wyniki finansowe spółki musiały to spowodować).

Należy nakierować uwagę na obecność w tym spisie firmy LPP, bo zastała ten rok z aż ponad 150% wzrostem w stosunku do zeszłego roku (we wrześniu za jeden papier trzeba wydać 8800 zł). Warte zainteresowania są też osiągnięcia lidera branży obuwniczej – firmy CCC – wzrosły one o ponad 45% w skali roku. I to właśnie te dwie firmy budzą duże zainteresowanie inwestorów. Mówi się, że w ciągu kolejnych lat będą najbardziej dynamicznie rozwijającymi się spółkami na warszawskiej giełdzie.

Ma się czym popisać również ING Bank Śląski, którego notowania jedynie w ciągu jednego miesiąca wzrosły aż o dwadzieścia procent określając w ten sposób swój historyczny rekord. ING wchodzi do WIG30 z dużo lepszą kondycją, niż Alior, któremu nie poszczęściło się w II kwartale 2013 roku, odnieśli straty. Eksperci giełdowi radzą swoim inwestorom, by sprzedali ich akcje. Mimo dodania tych dwóch instytucji finansowych do warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, nie będzie łatwo, gdyż mają tam już ustabilizowaną pozycję znacznie większe banki, np. PKO BP czy BZWBK.

Wybranie wspominanych przedsiębiorstw do WIG30 oparte było o konkretny ranking, w którym były brane pod uwagę dwa istotne czynniki – kapitalizacja (tzw. free float) a także wyniki za poprzedni rok (a nie był   brany pod uwagę kurs danej spółki). Mówi się, że dodanie ich do grupy WIG20 ma ustabilizować rynek i przyciągnąć większą ilość inwestorów.